Mało kto wie, że jeden z najbardziej charakterystycznych punktów w gminie – ozdobna studnia z figurą żaby – ma swoją barwną historię, która zaczęła się dokładnie 2 listopada 1910 roku. To właśnie wtedy ukończono budowę, która zmieniła nieestetyczne ujęcie wody w architektoniczną perłę miejscowości.
Społeczna inicjatywa i berliński projekt
Przed 1910 rokiem studnia zamkowa przy południowym wjeździe do wsi prezentowała się marnie: otoczona spróchniałymi deskami i przykryta daszkiem, nie pasowała do malowniczego sąsiedztwa potoku Müchtenbach i grupy buków. Impulsem do zmian było powołane w 1906 roku Towarzystwo Upiększania, które postawiło sobie za cel stworzenie w tym miejscu reprezentacyjnego ogrodu.
Projekt groty przygotował nieodpłatnie architekt z Berlina, Otto Walter. Był on postacią szczególną dla lokalnej społeczności – synem byłego pastora, który doskonale znał tutejszy krajobraz i chciał, aby nowa budowla idealnie się w niego wpasowała.
Żaba z metropolii i nowoczesna technika
Najbardziej rozpoznawalny element pomnika – kopuła z żabą – wraz z obramowaniem basenu i kamieniami wylotowymi, przyjechał prosto z Berlina. Wykonał go tamtejszy mistrz kamieniarski za kwotę 200 marek. Co ciekawe, budowa była na tamte czasy symbolem ogromnego postępu technicznego:
Elektryczność: Na filarach groty ustawiono dwie latarnie, do których doprowadzono światło elektryczne.
Inżynieria: Ujęcia zabezpieczono betonem, co pozwoliło podnieść poziom wody do 1,8 m.
Rekreacja: Dzięki ustawieniu ławek we wnękach, studnia przestała być tylko punktem czerpania wody, a stała się miejscem spotkań i odpoczynku.
Solidarność mieszkańców
Sukces inwestycji nie byłby możliwy bez niezwykłej solidarności mieszkańców Golczewa. Teren pod budowę wydzierżawił za symboliczne 6 marek rocznie właściciel zamku, pan Tiedtke, który dołożył też 100 marek do samej budowy.
Lokalni gospodarze wykazali się również ogromnym wsparciem rzeczowym, przekazując bezpłatnie materiały budowlane i wykonując prace przygotowawcze. Samą budowę powierzono mistrzowi ciesielskiemu Hamannowi z Obermühle.
Studnia przetrwała w takim stanie do roku 1974, kiedy to rozpoczęto przebudowę drogi i skrzyżowania. Studzienkę zburzono, a „Żabkę” przeniesiono na plażę nad jezioro Szczucze, gdzie króluje do dzisiaj. Pod studzienką znaleziono w butelce zamknięty akt, informujący o idei budowy żabki. Na starym miejscu, na skrzyżowaniu, postanowiono ustawić nową „żabkę – fontannę”. Projekt wykonał mgr inż. Czesław Imbra, a figurkę „Żabki” - szczeciński plastyk Ryszard Wilk w 1975r.
Dziedzictwo dla pokoleń
Twórcy pomnika w 1910 roku podpisali się pod dokumentem z jasnym przesłaniem: pragnęli, aby to założenie zawsze pozostawało ozdobą miejscowości i służyło przyszłym pokoleniom. Pod aktem widnieją nazwiska m.in. przewodniczącego Linke oraz sołtysa Milowa. Dziś, patrząc na Golczewską „Żabkę”, możemy śmiało powiedzieć, że ich życzenie się spełniło.
Legenda o żabce
Głosi ona że podczas epidemii, mała zielona żabka uratowała mieszkańców od śmierci, wskazując im źródło zdrowej wody zdatnej do picia. Od tego czasu Golczewianie uważają, że woda ze źródełka „Żabka” posiada moc uzdrawiającą, a ten kto się jej napije będzie długo zdrowy i wracał do pięknego Golczewa.